Dlaczego Nairobi
Nairobi jest siedzibą regionalnych central korporacji, agend ONZ i ambasad. To ta grupa najemców tworzy tu rynek najmu, a nie ruch turystyczny. Poniżej sześć powodów, każdy z liczbą, źródłem i datą.
-
01
Ceny rosną, ale bez gorączki
Krajowy indeks cen nieruchomości wzrósł o 7,8% rok do roku. To wzrost wyraźny, lecz daleki od poziomów, przy których mówi się o bańce. W Kilimani odnotowano w tym samym czasie korekty sięgające −10%, co pokazuje, że rynek różnicuje dzielnice.
+7,8%HassConsult, do czerwca 2025
-
02
Najemca korporacyjny, czynsz w dolarach
Westlands, Upper Hill i Gigiri wynajmują pracownicy korporacji, organizacji międzynarodowych i ambasad. W tym segmencie pustostany są krótkie, a część umów rozliczana jest w dolarach, co przenosi ryzyko kursowe ze strony właściciela na najemcę.
6–9%rentowność brutto, Westlands
-
03
Silicon Savannah
Nairobi jest największym ośrodkiem technologicznym Afryki Wschodniej. Napływ wykwalifikowanych pracowników przekłada się wprost na popyt na mieszkania w standardzie, którego rynek jeszcze nie zaspokoił.
Popytsektor technologiczny i usługi
-
04
Próg wejścia poniżej polskiego
Kawalerka inwestycyjna w dobrej dzielnicy Nairobi zaczyna się w okolicach 6,5 mln KES. Za tę kwotę w większym polskim mieście nie kupisz porównywalnego metrażu w porównywalnej lokalizacji.
od 6,5 mln KES1 pokój, Westlands
-
05
Rosnąca i młoda populacja
Nairobi należy do najszybciej rosnących metropolii kontynentu. Popyt mieszkaniowy nie zależy tu od koniunktury na jeden sezon, tylko od demografii, która zmienia się wolno i przewidywalnie.
Demografiapopyt strukturalny
-
06
Nowe budownictwo, nie zasób z lat 70.
Oferta, którą pokazujemy, to budynki oddane w ostatnich latach albo w budowie: winda, generator, zbiorniki na wodę, ochrona, części wspólne. To standard, którego oczekuje najemca korporacyjny.
Standardbudynki nowe i w budowie